|
Blog > Komentarze do wpisu
ideas worth spreading
hmm... niestety nie ma mnie więcej, więc nie mam też szczególnie o czym pisać. jestem zajęta spotykaniem się z ludźmi, których wcale nie mam ochoty spotkać. jestem zajęta wydawaniem kasy na rzeczy, których wcale nie mam ochoty kupować. jestem zajęta przyswajaniem wiedzy, której wcale nie mam ochoty chłonąć. jestem zajęta dojeżdżaniem tam, gdzie wcale nie mam ochoty jechać. jestem zajęta pisaniem tego, czego wcale nie mam ochoty pisać. słowem - jestem zajęta niefajnościami. a, no i chodzę po węglach... tak? ale to na szkoleniu, które było jakby więcej fajne, więc się nie wpisuje w powyższe, więc przemilczę. se obejrzyjcie, co nas czeka w przyszłości... (nie)stety dość bliskiej. niech Was zainspiruje, przerazi, porazi, albo przynajmniej rozśmieszy :) środa, 21 października 2009, jolinda
TrackBack
Komentarze
niklowe
2009/10/22 07:31:40
Kurcze, niezłe..... naprawdę w bliskiej przyszłości?
Gość: china, 212.160.188.139
2009/10/22 09:23:10
prawie przerażające...ale dzięki za przypomnienie - papier toaletowy mi się kończy ;)
Gość: Martika, dpq38.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/22 09:24:15
Wrażenie robi - ale i przeraża...
Zwłaszcza co ta pani powiedziała na początku o rzeczywistości że żeby kupić papier toaletowy porównuje się go w necie. Rany - jak ja robie zakupy?? bez ipoda, telefonu i stałego dostępu.... skazuje męża na używanie nieekologicznego papieru. Co ze mnie za gospodyni! a ja myslalam że jak ludzie wybierają kolor papieru toaletowego pod lamperię w łazience to są dziwni. Chyba jeszcze zostane w epoce kamienia łupanego:) Serdecznie pozdrawiam
Gość: squaw, gaja.tpnet.pl
2009/10/22 15:54:10
Na Discovery Channel pokazywali podobne cudo, które wyświetla informacje wprost do oka. Jak u Terminatora.
2009/10/23 12:34:37
Martika, ja velvet zawsze wybieram pod kafelki. lub ręczniki. i jakoś niespecjalnie mnie to przeraża... tłumaczę to dyżym poczuciem estetyki ;)
2009/10/26 13:13:09
Sami sobie ułatwiamy życie, kiedyś gdy ludzie mieli problem z wyborem, prosili o radę swoich rodziców, dziadków, przyjaciół, teraz mają komórki i internet... I niby sami dokonują wyboru...
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|