|
Blog > Komentarze do wpisu
gównowpis
no więc jeśli czasami wydaje się, że nie może być już gorzej, warto chwilę poczekać... bo finał może być zaskakujący... bo jak już wpadniesz w gówno i myślisz sobie, że już gorzej być nie może, to pamiętaj że są różne rodzaje gówna... oraz różna jego konsystencja... oraz różna lepkość... oraz po różnego rodzaju pożywieniu... oraz w różnej kolorystyce. ołje. depresja? załamanie? blue mood? wszystko to brzmi jak super zabawa w porównaniu z tym, co teraz przeżywam... ja pierdylę noooo... niech mnie ktoś uszczypnie... ale nie po to, żeby mnie bolało, tylko żebym się obudziła z tego cholernego koszmaru, tak? wolę doprecyzować, bo naprawdę... :( kto zna jakieś fajne i przełykfriendly antydepresanty? rozweselacze? problemo-rozmywacze? :( abuuuuuu.... czwartek, 05 listopada 2009, jolinda
TrackBack
Komentarze
2009/11/05 14:49:33
prozac :)
malutki latwo sie lyka a problemy przestaja bother you :) 2009/11/05 19:02:37
ja proponuję jakąś supersłodką i superrozweselającą naleweczkę pachnąca latem np. truskawkówkę lub wiśniówkę. i dobre towarzystwo :)
efekt gwarantowany :) |
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|
na pewno skuteczne ale jakos do tej pory nie mialam odwagi sprobowac
a co do prochow-jasne, skuteczne, ale co jakis czas trzeba zwiekszac dawke...