|
Blog > Komentarze do wpisu
wicie gniazdka miłości
no więc moja pieśń o zdrowiu była przedwczesna. i nie chodzi mi o kaszel i mdłości, bo do tego zdążyłam się już przyzwyczaić. chodzi mnie więcej o efekt, jaki daje wymieszanie sporej ilości wina białego, wina czerwonego oraz odrobinki-przecież-już-wychodzimy-palinki. dnia następnego ten efekt. ożeszwdupęwęża! no więc miałam dzisiaj pojeździć po mieście i pozałatwiać tak zwane sprawy. jakieś meble by się na ten przykład przydały i coś, żeby wrzucić do lodówki, bo lubię musztardę i wasabi, ale jednak nie da się na tym zbyt długo pociągnąć. aaaale niestety. palinka we mnie mieszkała i nie chciała się maupa odczepić. jeeeeeeeeza, co to jest za wynalazek szatana!?! brrrr... a wiecie jak to jest na mega-giga-kacu sprzątać? mopować te cholerne metry, co to je w kredycie sobie beztrosko wzięliśmy? myć kibel upieprzony klejami i śmierdzący fajkami? gonić kurz, który po prostu tylko czeka aż się odwrócę plecami, żeby się powtórnie zagnieździć dokładnie tam, gdzie przed chwilą sprzątałam? arghhh... nieeee no, ale jest bosko, nie? wszystko jest upieprzone cekolem, nie ma gdzie kurtek powiesić, ściany są fioletowe, a prysznic przecieka, ale jest boooooooskoooooo :) nasze cudne gniazdko miłości :D rozkoszy nawet bym rzekła. - hmm... a dlaczego tutaj nie ma listwy? - zabrakło. - a zobacz... tutaj jest kafelek ułamany... - yhym... - a szyba balkonowa jest porysowana, wiesz? - przez twojego psa. - a to widziałeś? zobacz, jaka dziura w ścianie... - przesadzasz. się zalepi. - no i drzwi, są jakby pogryzione, nie? tutaj zboku, o! - nooo... mam wrażenie, że wcale nie jakby. - i kran jest cały w silikonie... - nooo, ale to łatwo schodzi, nie? - a tutaj brakuje włącznika. - brakuje. jesteś czujna jak żbik! - no i te ściany... dlaczego one są fiooooleeeetooooooweeee...?!? - ale tylko do pierwszego remontu kochanie! - jezzzza, jak tu pięknie! :) - prawda? sobota, 06 lutego 2010, jolinda
TrackBack
Komentarze
2010/02/07 12:48:52
wczoraj mielismy wii wieczor ze znajomymi:) Poszlo 3 kg malz i 3 butelki wina.... wino pily tylko panie w ilosc sztuk dwie.... no upilam sie koncertowo:) Ale o dziwo wstalm jak mlody bog:))) Dobre wino:)
Nie mam zielonego pojecia co to jest palinka..... ???? |
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|
palinka jest nawet gorsza od rakiji, a psie.